Wypowiedzi
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Sprawozdanie finansowe
-
Iwona K.:Chyba, że nie potrafimy sie nauczyć i cały czas głupie serce silniejsze od rozsądku...
No i ja właśnie o tym samym mówię...Bo nauczyć się można tylko tego jak postępować aby związek był lepszy ale serca nie nauczysz kogo mozna kochać a kogo nie...i to jest straszne...albo się kocha albo nie... -
Dariusz W.:
Monika Z.:
Dariusz Wyra:
Monika Z.:
Dariusz Wyra:
Monika Z.:Moim zdaniem mozna się ładnie rozstać. nie każde rozstanie musi zabijać. ale może się to udać jedynie wtedy gdy obie strony nic już do siebie nie czują poza zwykłym partnerstwem. a dodatkowo w tym celu trzeba bardzo duzo pracy nad sobą. Zawsze jednak pozostaje coś w sercu...nie wiem co to jest...
Dariusz W.:
Iwona K.:A czy i jak się można ładnie rozstać?
Przykro mi, ale nie wierzę, że można ładnie się rozstać, jeżeli związek był naprawdę... no i co to znaczy "ładnie"? Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 12.12.06 o godzinie 11:17
Moim zdaniem, to o czym mówisz, ten spokój, samoopanowanie, pojawia się dopiero po rozstaniu...albo mówimy o innych rozstaniach :)
Tak dla uścislenia to ja jestem już "po" rozstaniu ;-)
Wniosek! Rozstanie buduje, uspokaja...etc. :))
Ale też zabiera ze sobą część duszy człowieka..
A może otwiera na to, co było zamknięte w poprzednim związku?? :)
O tak ...tu się całkowicie zgadzam z Tobą. I każdy następny będzie lepszy bo mądrzejszy o doświadczenia z poprzedniego. -
Dariusz W.:
Monika Z.:
Dariusz Wyra:
Monika Z.:Moim zdaniem mozna się ładnie rozstać. nie każde rozstanie musi zabijać. ale może się to udać jedynie wtedy gdy obie strony nic już do siebie nie czują poza zwykłym partnerstwem. a dodatkowo w tym celu trzeba bardzo duzo pracy nad sobą. Zawsze jednak pozostaje coś w sercu...nie wiem co to jest...
Dariusz W.:
Iwona K.:A czy i jak się można ładnie rozstać?
Przykro mi, ale nie wierzę, że można ładnie się rozstać, jeżeli związek był naprawdę... no i co to znaczy "ładnie"? Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 12.12.06 o godzinie 11:17
Moim zdaniem, to o czym mówisz, ten spokój, samoopanowanie, pojawia się dopiero po rozstaniu...albo mówimy o innych rozstaniach :)
Tak dla uścislenia to ja jestem już "po" rozstaniu ;-)
Wniosek! Rozstanie buduje, uspokaja...etc. :))
Ale też zabiera ze sobą część duszy człowieka.. -
Dariusz W.:
Monika Z.:Moim zdaniem mozna się ładnie rozstać. nie każde rozstanie musi zabijać. ale może się to udać jedynie wtedy gdy obie strony nic już do siebie nie czują poza zwykłym partnerstwem. a dodatkowo w tym celu trzeba bardzo duzo pracy nad sobą. Zawsze jednak pozostaje coś w sercu...nie wiem co to jest...
Dariusz W.:
Iwona K.:A czy i jak się można ładnie rozstać?
Przykro mi, ale nie wierzę, że można ładnie się rozstać, jeżeli związek był naprawdę... no i co to znaczy "ładnie"? Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 12.12.06 o godzinie 11:17
Moim zdaniem, to o czym mówisz, ten spokój, samoopanowanie, pojawia się dopiero po rozstaniu...albo mówimy o innych rozstaniach :)
Tak dla uścislenia to ja jestem już "po" rozstaniu ;-) -
Pewnie nie uwierzycie ale już niedługo w mojej lodówce zamieszka świeży schabik i karkówka którą mam zamiar upiec na święta!!!!!! reszta "stałych" mieszkańców lodówki na pewno się zdziwi :-)
-
Moim zdaniem mozna się ładnie rozstać. nie każde rozstanie musi zabijać. ale może się to udać jedynie wtedy gdy obie strony nic już do siebie nie czują poza zwykłym partnerstwem. a dodatkowo w tym celu trzeba bardzo duzo pracy nad sobą. Zawsze jednak pozostaje coś w sercu...nie wiem co to jest...
Dariusz W.:
Iwona K.:A czy i jak się można ładnie rozstać?
Przykro mi, ale nie wierzę, że można ładnie się rozstać, jeżeli związek był naprawdę... no i co to znaczy "ładnie"? Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 12.12.06 o godzinie 11:17 -
Masz rację....poczekam aż mnie znajdzie..:-) Może to będzie książe z bajki..który uratuje swoją księżniczkę??? :-)
-
Dariusz W.:
Monika Z.:Tylko skąd brać na to siły? na te odejscia i poworty.....jak zaufać?
Najważniejsze wg mnie są pierwsze miłości...do nich na pewno warto wracać...
oo...tu sie nie zgodzę...ktos kto mnie zranił był właśnie pierwszą i tą niby gorącą miłoscią
-
to bardzo trudno nagle zostac samemu w życiu.....
-
Tylko skąd brać na to siły? na te odejscia i poworty.....jak zaufać?
-
Radio ZET :-)
-
A co jest kiedy po rozstaniu na własną prośbę, po jego dramatycznym zachowaniu w stylu "zabiję się gdy odejdziesz" nagle dowiadujesz się że od trzech lat on ma "kogos"? Myslicie że łatwo zaufać komus nowemu?...ciezko jest...nawet bardzo...nagle zdajesz sobie sprawę że jesteś zupełnie sama (sam). Tylko Ty i Twoja cisza...
-
Posłuchajcie a czy nikt nie ma w lodówce puszki z jedzeniem dla psa? ja oprócz światła, starego bigosu (podobno bigos sie nie psuje!) mam jeszcze puszkę z jedzonikem dla psa z ktorej bardzo często również dostaje i kot! hi hi no i jest stare pesto i..olej i..pomarszczona pietruszka i por..;-)
-
FAJNIE JEST NA AWF -IE ALE SPORO TRZEBA PŁACIC
NO ALE COZ PRAWDA?
-
CZESC
FAJNA GRUPA. JA TEZ ZACZYNAM DOPIERO GRAC..ALE ZA BARDZO NIE MAM Z KIM..WIEC JEST PROBLEM
POZDRO
MONIKA -
Witam wszystkich
Osobiscie od września tego roku uczęszczam na studia MBA organizowane przez SGH. Szczerze mówiąc to uważam że jest to bardzo dobry pomysł. Oczywiście są to moim zdaniem studia dla praktyków. Pomagają usystematyzować wiedzę oraz popatrzyć na organizację w której się pracuje troszkę pod innym kątem. A wiecie jaka jest największa korzyść z nich ? W mojej opinii dają wiele pewności siebie. I to jak dla mnie jest ogromnie ważne. -
Witam, właśnie planuję przeprowadzic się do nowego mieszkanka w osiedlu Willanowa w Józefoslawiu :-) ale to dopiero w sierpniu 2007 (termin oddania mieszkania). Czytam naprawdę jest tak cudownie zyc? Szczerze mowiąc w tym miejscu planuję całkowicie rozpoczać nowe życie! Swietnie że jest nawet miejsce w internecie gdzie mozna poznac kogoś z okilicy :-). pozdrawiam
przyszla Sąsiadka :-) -
Myślę że po 40 to rewelacyjny moment na rozwój kariery:-). W tym wieku doświadczenie jest praktycznie równe zdobytej wiedzy teoretycznej:-)