Temat: coaching: moda czy potrzeba?
Witaj Marzeno,
Zacznę od tytułowego pytania.
- Dla osób, które
wiedzą czym jest coaching i
rozumieją co on może im dać –
pomoc w zaspokojeniu potrzeb
- Dla osób, które coaching
„znają” z nazwy – tylko
moda.
Spotkałem kilka osób, które chcą zrobić certyfikat ICC, a nie wiedzą czym owo ICC jest, nie wiedzą czym różni się od innych certyfikatów/szkół, nie wiedzą nawet że są inne certyfikaty/szkoły. ICC po prostu słyszały;)
Co do uczenia, to
coaching NIE jest uczeniem.
Coaching jest skuteczną formą doskonalenia tego, co już umiemy przynajmniej na poziomie podstawowym. Dzięki coachingowi możemy wznieść się na wyższy poziom umiejętności NIE ucząc się nowych informacji, ani umiejętności;)
Tu trochę o tym napisałem:
http://www.goldenline.pl/forum/coaching-sztuka-mozliwo...
Według mnie jednak istnieje coś takiego jak „coachingowe uczenie” (to tylko moje określenie).
Owo
„coachingowe uczenie”, to NIE uczenie nowych rzeczy, których człowiek NIE umie, ale
uczenie w sensie odkrywania, uświadomienia sobie, zrozumienia tego co klient już potrafi, ale nie robi tego, bo uważał, że nie umie. Podczas coachingu klient często uświadamia sobie, że potrafi coś zrobić, a myślał że nie potrafi;)
Kilka słów o poziomach i sposobach uczenia się z uwzględnieniem coachingu napisałem tutaj:
http://www.goldenline.pl/forum/coaching-sztuka-mozliwo...
Poniżej bardzo przykładowo opisałem:
- Dlaczego coach NIE uczy?
- Dlaczego NIE może wziąć odpowiedzialności za osiągniecie celu klienta?
- Dlaczego coach pracujący z klientem w zakresie wystąpień publicznych NIE musi umieć występować publicznie?
Zaznaczam, że jest to moja opinia i są osoby, które mają odmienne zdania;)
http://www.goldenline.pl/forum/coaching-sztuka-mozliwo...
Powklejałem linki do innej grupy, bo nie chciałem tu wstawiać kilku stron tekstu;)