konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Pierwszy tom niemalże siłą wcisnęła mi do ręki przyjaciółka. Zbierałam się dosyć długo, żeby zacząć czytać. Jak już zaczęłam, to zginęłam marnie dla świata. W połowie czytania egzemplarz przyjaciółki wrócił do niej na półkę, ja pobiegłam do Merlina od razu po dwa tomy i przez internet zamówiłam w przedsprzedaży część trzecią. I teraz dostojnie, pochłonięte przeze mnie stoją w mojej bibliotece, bo wiem, że za jakiś czas do nich wrócę, aby tym razem czytając, delektować się każdym słowem. R e w e l a c y j n e!
Paulina W.

Paulina W. Alior Bank S.A.

Temat: Stieg Larsson

Pierwsze "zetknięcie" z Larssonem, to rzut oka na przystanek autobusowy i plakat zapowiadający film o dość długim tytule. Swoją drogą, dość długo byłam przekonana, że na plakacie jest facet.
Potem pytanie szwagierki "co chcecie pod choinkę?" - chwila namysłu i przeszperania netu przez ślubnego i padła odpowiedź "trylogię millennium".

Zaczęłam pierwsza, czytać mogłam tylko w drodze do i z pracy a przynajmniej tak mi się wydawało. W rzeczywistości wyglądało to tak, że czytałam zaraz po oddaniu dziecka do żłobka, już na przystanku, przez całą drogę i w każdej wolnej chwili w pracy. W domu kolejka układania dziecka do snu się zepsuła :D Jak już pierwszy tom połknęłam i dorwałam się do drugiego, to mężu zabrał się za pierwszy. I tak przez tydzień czasu, po ułożeniu córci do snu zalegaliśmy na kanapach, mówiąc sobie tylko dobranoc.

Siłą rzeczy skończyłam pierwsza a mąż czyta właśnie tom 3, czego strasznie mu zazdroszczę. Zakochałam się w tym szwedzkim klimacie na amen. Będę musiała sięgnąć po tego Wallandera, nie ma innej rady:)

No i w międzyczasie skusiłam się na film. Dość wierny aczkolwiek maksymalnie poskracany. No i aktor grający Mikalea to totalna porażka.

Temat: Stieg Larsson

Pierwsze dwa tomy wchłonęłam. Z trzecim już nieco dłużej się męczyłam, ale dałam radę. Chyba to tło polityczne nie do konca potrafiłam zrozumiec. W kazdym razie Trylogia jest świetna. Szkoda, ze autorowi się zmarło.
Chociaż tak sobie myślę, ze ta czwarta cześć, gdyby powstała, dawałaby już lekki przesyt. A moze sie mylę?

Temat: Stieg Larsson

Po Trylogii mam ciekawe "socjologiczne spostrzeżenie":

Zasadniczo dziewczynom podoba się I i II tom. Z III bywa już różnie, najczęściej troszkę się męczą.. z naciskiem na troszkę ;-)

Chłopakom z kolei "trójka" pasuje, często najbardziej w całej serii.

Powodem pewnie tematyka (panie generalnie twierdziły: "za dużo służb", panowie że ok), ale czy to wyjaśnia wszystko? Nie jestem pewien..

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Agnieszka R.:
Pierwsze dwa tomy wchłonęłam. Z trzecim już nieco dłużej się męczyłam, ale dałam radę. Chyba to tło polityczne nie do konca potrafiłam zrozumiec. W kazdym razie Trylogia jest świetna. Szkoda, ze autorowi się zmarło.
Chociaż tak sobie myślę, ze ta czwarta cześć, gdyby powstała, dawałaby już lekki przesyt. A moze sie mylę?

Myślę, że nawet mogłaby odbić się czkawką. Ja utknęłam gdzieś na 1/3 trzeciego tomu i nijak zabrać mi się do dokończenia na razie nie chce.

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Mnie każda kolejna część wciągała jeszcze bardziej. I choć przy podejściu do I tomu zastanawiałam się kiedy przez to opasłe tomisko przebrnę, to przy kolejnych cieszyłam się na myśl o godzinach jakie spędzę z Salander;)

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Wczoraj zaczęłam czytać: Dziewczyna, która igrała z ogniem i przyznam, że wciągnęła i to mocno ;)
Katarzyna Kalarus

Katarzyna Kalarus artystka i
projektantka,
podobno wariatka
(tez cos!)

Temat: Stieg Larsson

Zazdroszcze Ci :)

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Zostało mi 500 stron (z 700) i z dużym prawdopodobieństwem przypuszczam, że do końca weekendu skończę ją czytać :))

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Postanowione. W poniedziałek udaję się do Empiku po I i III tom :))

Nie jestem w stanie zacząć czytać niczego innego ;)

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Ja osobiście po Larssonie z przyjemnością wróciłam do Mankella, którego mogę czytać i po kilka razy. Natomiast trylogię Larssona przeczytałam raz, natomiast ponowne czytanie to już nie było to.
Obejrzałam też film , ale jest bardzo okrojony.
Agnieszka S.

Agnieszka S. Ignorantia iuris
nocet.

Temat: Stieg Larsson

Czytało się nadzwyczaj dobrze, ale było przewidywalne (miałam zajęcia z teorii literatury, które wyczuliły mnie na zabiegi stylizacyjne i nauczyły wyczuwać intencje autora) i stanowczo zbyt obszerne- pierwszą część pochłonęłam w dzień, drugą w trzy, z trzecią męczyłam się tydzień.

Temat: Stieg Larsson

Agnieszka S.:
Czytało się nadzwyczaj dobrze, ale było przewidywalne (miałam zajęcia z teorii literatury, które wyczuliły mnie na zabiegi stylizacyjne i nauczyły wyczuwać intencje autora) i stanowczo zbyt obszerne- pierwszą część pochłonęłam w dzień, drugą w trzy, z trzecią męczyłam się tydzień.
Jaki z tego wniosek? Najlepiej nie uczęszczać na zajęcia z teorii literatury, bo to psuje przyjemność czytania ;)
Zofia H.

Zofia H. Życie jest poezją,
poezja-życiem.

Temat: Stieg Larsson

Sonisława Piskorska:
I część była niezła, chociaż gdzieś od połowy zdecydowanie przewidywalna. Zobaczymy co dalej, ale dla mnie Mankell jest zdecydowanie lepszy, a Wallander nie został pobity przez bohatera Larssona.

Zgadzam się z powyższym. Jestem w trakcie lektury II tomu,który czytam z przyjemnością, chociaż....

No,własnie. Jednak Mankell: celniejszy, bardziej literacki,mniej rozgadany,zostawiający czytelnikowi więcej przestrzeni.

Mimo,że Larssona czyta się naprawdę dobrze:-)

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Przez Larssona spóźniłem się dwa razy do pracy :)

Czytało się go fajnie, ale, jak dla mnie, nie jest to powieść, którą można przeczytać po raz drugi. Podobnie jak niektóre (nierzadko doskonałe) filmy da się obejrzeć tylko raz.
Adam Dembiński

Adam Dembiński Ekspert Służby
Celno-Skarbowej;
Ministerstwo
Finansów

Temat: Stieg Larsson

Właśnie skończyłem ostatni tom.
Ogólnie trylogia mi się podobała, ale mam lekki niedosyt.
Najlepsza była pierwsza część. Dwie kolejne są już nieco gorsze. Może wynika to z faktu, iż tom pierwszy to typowy kryminał, a potem książka skręca w stronę powieści sensacyjnej. I to w stylu "Bourne'a". A ja akurat za tego typu literaturą nie przepadam.
Najbardziej irytowało mnie wprowadzanie wątków, które niewiele wnosiły do fabuły.
Z drugiej strony książka niesamowicie "wciąga" i szybko się ją czyta. A to bardzo ważne w tym gatunku.
Podsumowując: na pewno nie arcydzieło, ale warto przeczytać. Na urlop jak znalazł.

Temat: Stieg Larsson

skończyłem trzeci tom i nadal za cholerę nie wiem o co szło z tym równaniem matematycznym i jakie jest rozwiązanie...

konto usunięte

Temat: Stieg Larsson

Dana SAGA T.:
Ja osobiście po Larssonie z przyjemnością wróciłam do Mankella, którego mogę czytać i po kilka razy. Natomiast trylogię Larssona przeczytałam raz, natomiast ponowne czytanie to już nie było to.
Obejrzałam też film , ale jest bardzo okrojony.

Możesz napisać co Mankella?

I tom Larssona łyknęłam szybciuteńko, teraz jestem w trakcie II tomu. Duża ilość szczegółów i opisów jakoś mi w tej prozie wcale nie przeszkadza. Czytam z dużą przyjemnością.
Katarzyna Kiewrel

Katarzyna Kiewrel HR Payroll Business
Analyst

Temat: Stieg Larsson

Ja powiem tylko tak:
bardzo żałuję, że Stieg Larsson już niczego nie napisze.
Smutne, że ktoś kto tak fantastycznie pisał już odszedł. A pewnie przez lata pukał do drzwi wydawców i wszyscy go odsyłali z kwitkiem.... i pewnie wielu takich niedocenionych pisarzy jest na tym świecie.
Anna M.

Anna M. Manager Działu
Rekrutacji

Temat: Stieg Larsson

Długo zastanawiałam się, czy sięgać po Larssona. Trzy opasłe tomiska nie zachęcały. Ale kiedyś, będąc w Matrasie, pomyślałam "raz kozie śmierć" i już tachałam cegłę do domu. Opłacało się. Jestem po pierwszej części i już się nie mogę doczekać porównania z filmem. W najbliższym czasie z pewnością zaopatrzę się w kolejny tom.

Następna dyskusja:

Lepszy niż Larsson??




Wyślij zaproszenie do